Kiedy gra na giełdzie nie jest twoim powołaniem?

Trader na giełdzie musi wyróżniać się kilkoma specyficznymi cechami, jakie pomogą mu opanować stopniowy proces nauki inwestycji giełdowych. Braki w wśród nich mogą okazać się dosyć problematyczne. Jak rozpoznać, że nie nadajesz się na inwestora giełdowego?

Nie posiadasz doświadczenia rynkowego

Zanim zainwestujesz jakiekolwiek pieniądze na giełdzie, powinieneś mieć wiedzę z zakresu podstaw rynków. Warto mieć odpowiednią strategię handlową uwzględniającą plan zarządzania ryzykiem. Brak doświadczenia w handlu sprawia, że Forex i kryptowaluty mogą nie być wyzwaniem dla ciebie. Ich ruchliwość cen i wrażliwość na manipulacje sprawiają, że nalezą do grupy instrumentów wysokiego ryzyka.

Nie umiesz znosić porażek

Handel wymaga, aby trader giełdowy kontrolował swoje emocje. Niestety impulsywne podejmowanie decyzji i chęć odegrania się prowadzi do szybkiego wyczyszczenia portfela. Jeśli nie kontrolujesz swoich emocji, będzie świadczyć o tym duża ilość transakcji przeprowadzanych w ciągu dnia, często na jednym instrumencie i w przeciwnych kierunkach.

Gdy zasiadasz do gry na giełdzie, powinieneś wiedzieć, czego szukasz i otwierać pozycje jedynie w kierunku określonego przez ciebie trendu. Początkującym osobom radzi się zawieranie maksymalnie jednej transakcji na dzień w oparciu o solidne argumenty.

Przerażają cię straty

Wyobraź sobie zawodowego boksera, który boi się przyjmować ciosy. Wygląda to, co najmniej dziwnie, ale podobnie w przypadku giełdy i biznesu porażki są czymś zupełnie naturalnym. Za każdym razem istnieje jedynie prawdopodobieństwo zwrócenia się inwestycji, a skoro nie ma żadnej pewności, to porażki warto wpisywać w koszty prowadzenia interesu.

Chodzi tutaj o to, aby zyski przekraczały wydatki. Tylko tyle.

Traktujesz giełdę jako okazję do szybkiego zarobku

Jeśli wierzysz w mit szybkiego wzbogacenia się na giełdzie, to niestety mało wiesz o tradingu. Handel to głównie przeglądanie wykresów i wyciąganie wniosków. Jeśli jest to dla ciebie nudne, daj sobie spokój, bo zrobisz sobie krzywdę. Zarabianie pieniędzy jest „skutkiem ubocznym” rozsądnego handlu, którego proces powinien cię ciekawić, cieszyć i prowadzić do satysfakcji.

O Autorze

  • Specjalista z zakresu rynków i giełdy. Interesuje się światem biznesu. W wolnym czasie zajmuje się amatorsko elektroniką.