Jak wygląda twoja wolność finansowa?

Każdy człowiek może na swój sposób rozumieć pojęcie wolności finansowej. Na potrzeby artykułu przyjmij, że jest to taka sytuacja, gdy dysponujesz środkami na tyle dużymi, by były one w stanie pokryć koszty życia oraz mniej istotne potrzeby. Czy gra na giełdzie może być sposobem osiągania niezależności finansowej? Wszak sukces na tej płaszczyźnie osiąga zaledwie ułamek osób.

1 – Zależność finansowa

Rutyna. Codziennie rano wstajesz z trudem do pracy. Pensja otrzymywana na konto topnieje w oczach. Pozwala ci jednie utrzymać cię przy życiu na kolejny miesiąc. Niestety zła wiadomość jest taka, że większość osób zatrzyma się w nim na całe życie. Jeśli jednak myślisz o wolności finansowej pora na krok drugi.

2 – świadomość i nauka

Tutaj postanawiasz zerwać z dotychczasowym sposobem na życie. Postanawiasz uczyć się jak najwięcej o inwestycjach giełdowych i pasywnych źródłach dochodu. To jednak zaledwie wstęp do najtrudniejszej fazy rozwoju. Bierze się to stąd, że pomimo świadomości wad systemu, w którym się żyje, nie posiada się wystarczających chęci i odwagi, by móc się od niego odciąć.

3 – wprowadzenie planu w praktykę

Zazwyczaj początki są trudne i z tego powodu mało ludzi postanawia zmienić zamiary w czyn. Musisz jednak zrezygnować ze starych nawyków i zastąpić je nowymi. Musisz także zainwestować swój czas i pieniądze w nowy biznes. Pora na naukę podstaw analizy technicznej i zarządzania budżetem. Im więcej wiesz, tym bardziej widzisz, ile jeszcze masz do nauki. Pora również na poznanie zaawansowanych platform giełdowych i testy różnych instrumentów finansowych.

4 – pierwszy zysk

Pora na żniwo przyswojonej w poprzednim etapie wiedzy. Gra przynosi zysk. Pomimo błędów, analizujesz je i korygujesz. Wciąż uczysz się nowych rzeczy i utrwalasz korzystne przyzwyczajenia. W tym momencie warto pomyśleć o profesjonalizmie, dołączając do firm prop tradingowych, zdobywając środki na poważny handel.

5 – nowa rutyna

Właśnie zacząłeś dysponować większą ilością czasu, który możesz poświęcić na rozbudowę swojego konta inwestycyjnego i rozpoczętych wcześniej przedsięwzięć. Gra na giełdzie była jedynie początkiem, wstępem do nowego rozdziału. Być może warto teraz zarządzać własnym biznesem? Pora na nowe plany, niekoniecznie związane z finansami, może czas na nowe hobby?

O Autorze

  • Specjalista z zakresu rynków i giełdy. Interesuje się światem biznesu. W wolnym czasie zajmuje się amatorsko elektroniką.